
Muszę się do czegoś przyznać – mam problem z podejmowaniem decyzji. Może to zabrzmi dziwnie, bo przecież w życiu podjęłam już ich mnóstwo. I wiele z nich było trudnych i przełomowych.
Ale pamiętam ten jeden moment jak dziś.
Kiedy stanęliśmy z mężem przed pytaniem: Wyprowadzka do Kanady – tak czy nie?
Z pozoru wszystko było dobrze. Mieliśmy pracę, znajomych, stabilizację. Ale coś we mnie cicho szeptało: „To nie to. To jeszcze nie koniec drogi.” Byłam wtedy na życiowym i zawodowym zakręcie. Niby stabilnie, ale bez emocji. Niby spokojnie, ale coś się wypaliło.
Kiedy podjęliśmy decyzję o wyjeździe – myślałam, że poczuję ulgę. Ale im bliżej dnia wyjazdu, tym bardziej dopadały mnie wątpliwości:
Czy dobrze robię? A co, jeśli to porażka? Co, jeśli nie damy rady? Co, jeśli nie będzie za co żyć?
Głowa bombardowana pytaniami. Serce rozbite. Szalejące emocje i ciągle ta niepewność.
I jeszcze jedno – to nie był wyjazd do Vancouver. To była preria – małe miasteczko Morden w Manitobie. Kanada, której nie znałam i nie miałam pojęcia czego sie spodziewać.
Ten tekst nie da Ci gotowej odpowiedzi, co Ty masz robić w życiu. Ale mogę Ci pokazać, co mi pomogło, kiedy czułam pustkę w głowie i chaos w sercu.
Co mi pomogło?
Improwizacja zamiast perfekcyjnego planu
Uczyłam się odpuszczać oczekiwania i robić kolejny krok – nawet jeśli nie wiedziałam, co będzie potem. Wykonywałam małe ruchy. Jedna rozmowa. Jeden spacer. Jedno: „poczekaj, aż emocje opadną”. A potem kontynuowałam – jeden krok, później drugi. Realizowałam plan A, a potem B i C.
Jak się nie dało – na scenę wchodził plan F. Uruchamiałam kreatywność – nie obyło się bez potknięć i błędów. Ale to już temat na inny wpis.
Ćwiczenia, które mogą pomóc i Tobie
Ćwiczenie 1: Lista rzeczy, które kiedyś Cię cieszyły
Weź kartkę i wypisz 10 rzeczy, które sprawiały Ci radość jako dziecku lub nastolatce. Nie oceniaj, nie analizuj – po prostu wypisz.
👉 Może znajdziesz tam mały okruszek swojej drogi.
Ćwiczenie 2: Rozmowa z kimś inspirującym
Porozmawiaj z kimś, kto żyje inaczej niż Ty. Kto odważył się coś zmienić. Takie rozmowy otwierają głowę.
Ćwiczenie 3: Idealny dzień
Zamknij oczy i wyobraź sobie swój idealny dzień. Bez ograniczeń. Bez „realistycznych” filtrów.
-
Gdzie jesteś?
-
Co robisz rano?
-
Jak wygląda Twoja praca, odpoczynek, relacje?
Potem zapisz wszystko.
👉 To Twoja mapa. Może odległa, ale Twoja.
Ćwiczenie 4: Co czuję, a nie co muszę
Codziennie przez tydzień zadawaj sobie rano pytanie:
„Czego dziś naprawdę potrzebuję?”
To proste, ale zaskakująco skuteczne ćwiczenie w słuchaniu siebie.
Ćwiczenie 5: Eksperyment 72 godzin
Wybierz jedną rzecz, którą od dawna chcesz spróbować. Zrób ją przez trzy dni. Nie po to, by być w tym najlepszą – ale po to, by sprawdzić, jak się w tym czujesz.
Daj sobie czas
Odkrywanie siebie to nie jednorazowy wybór. To proces. To zgoda na szukanie, gubienie się, wracanie. Czasem plan się rozsypuje. I dobrze – bo wtedy możemy stworzyć nowy, lepszy, bardziej nasz.
Chcesz pogłębić ten temat?
Jeśli czujesz, że jesteś na rozdrożu – i nie wiesz, jak ruszyć dalej – być może coaching będzie dla Ciebie dobrym wsparciem.
👉 Umów się na bezpłatną konsultację i sprawdź, jak mogę Cię wesprzeć w tej drodze.
Wspieram kobiety w odkrywaniu pasji i tworzeniu kariery, która naprawdę ma sens.
📩 Napisz do mnie lub zajrzyj na moj Instagram– tam też znajdziesz inspirujące treści.
…
Umów sie na spotkanie, pogadajmy. Wejdź TUTAJ
